Teraz jest środa, 8 lut 2012, 23:36

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wino z czarnego bzu!
PostPostNapisane: środa, 25 sie 2010, 18:22 
Posty: 26
Tematy: 7
Witam! Za sobą mam już pierwsze doswiadczeni w wyrobie wina ale to ciągle za mało! Zrobiłem dopiero dwa winka! Ponieważ tegoroczne lato było ubogie w owoce i nie ma dużego wyboru to postanowiłem zrobić winko z czarnego bzu! Nie wiem jednak czy to dobry pomysł. Czy jest ono w ogóle smaczne? Poza tym mam problem z przepisem! W sieci udało mi się odnaleźć coś takiego:
Owoce zalewamy wrzątkiem i odstawiamy pod przykryciem na 3 dni. Mieszamy co jakiś czas, rozgniatając przy tym jak najwięcej owoców. Następnie miazgę przecedzamy przez gazę do emaliowanego garnka, dodajemy sparzoną i pokrojoną cytrynę, goździki i gotujemy przez 10 minut. Po raz kolejny przecedzamy, dodajemy polowe cukru i po ostudzeniu wlewamy do butli. Dodajemy matkę drożdżową i odstawiamy do fermentacji. Po kilku dniach uzupełniamy drugą połową cukru w dwóch częściach, w odstępie kilku dni. Po burzliwej fermentacji, wino zlewamy znad osadu i zostawiamy do cichej fermentacji.

* 2 kg owoców czarnego bzu
* 4 litry wody
* 1,5 kg cukru
* 1 cytryna
* 5 goździków
* 3 g pożywki
* drożdże burgund, madera lub portwajn

Moja prośba jest taka czy ktoś mi przerobi ten przepis na balon 40 litrowy? Proszę też o opinie czy warto robić takie wino! Z góry dziękuje za rady!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z czarnego bzu!
PostPostNapisane: czwartek, 26 sie 2010, 08:47 
Posty: 42
Tematy: 2
Proponuje Ci taki przepis: http://www.old.wino.org.pl/frames/bez_czarny.html

Jesli masz balon 40 litrowy to możesz zrobić w nim 35 l wina, więc wystarczy, że podane w przepisie ilości pomnożysz przez 3,5.
Ja jednak radziłbym Ci zrobić na poczatek mały nastaw - 5 lub 10 litrowy. Wino z czarnego bzu nie wszystkim smakuje. Maly nastaw - nawet jeśli uznasz, że ten smak ci nie za bardzo odpowiada - zawsze mozesz zużyć do poprawiania koloru innych win.
No a jesli Ci posmakuje - w przyszłym roku rób czarnobzowe w 40 l, :D


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z czarnego bzu!
PostPostNapisane: czwartek, 23 wrz 2010, 18:52 
Posty: 1
Mam pytanie.Kiedy się zbiera czarny bez na wino?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z czarnego bzu!
PostPostNapisane: czwartek, 23 wrz 2010, 21:32 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Teraz! Już więdnie!

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z czarnego bzu!
PostPostNapisane: niedziela, 20 lut 2011, 19:22 
Posty: 3
Witam, zeszłego roku postanowiłem wytworzyć swoje pierwsze w życiu wino, wybór padł na czarny bez, raz z racji ogromnej wręcz ilości krzewów w mojej okolicy, dwa że w razie gdyby się nie udało to surowiec był gratis więc i żal mniejszy. Wybór surowca był trafiony, wino wyszło doskonale mimo ostrzeżeń o jego specyficznym smaku, jest pyszne, ma bardzo głęboki kolor, intensywny bukiet i smak, no i jest diabelnie mocne :D , żona i znajomi są zachwyceni. W przyszłym roku czekają mnie bzowe zbiory. Polecam wszystkim.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z czarnego bzu!
PostPostNapisane: niedziela, 20 lut 2011, 19:28 
Posty: 356
Tematy: 32
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ciekawe, gdyby użyć tym razem lepszych szczepów drożdży, czyli Bayanus lub coś podobnego. Mógłby być ciekawy efekt.

Jak tylko owoce dojrzeją też się zabieram za takie wino. Narobiłeś smaku, człowieku :odlot:

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z czarnego bzu!
PostPostNapisane: niedziela, 20 lut 2011, 19:53 
Posty: 3
He, he, właśnie się delektuję swoim wyrobem, aż żal że tyle butelek (wyszło mi ok. 25l) "puściłem" wśród znajomych i rodziny - żona wyczytała, że wino z cz.b. ma właściwości lecznicze ( :?: ) więc trzeba było "poratować" :D . Sam jestem zaskoczony takim sukcesem bo jak pisałem to pierwsze wino w moim życiu a wyszło na prawdę pierwszorzędnie (no skoro żonie i teściowej smakuje... :D ). Na drożdżach się nie znam, dopiero zaczynam i kupowałem jakieś do wina czerwonego w "Leroy Merlin" razem z resztą aparatury - to po prostu była próba czy w ogóle potrafię no i... . Polecam z całego serca :ok:.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: