Wiem, ze jest drozszy ale zdecydowanie lepszy do psot. Ten, ktory znalazles to najwyzej do mierzenia temp. w garze a i tak sa takie do wedzarni lub do pieczenia ze stalowa koncowka
A nie uważacie drodzy koledzy że powinien to być bardziej dokładny termometr np. elektroniczny, ale za 15 zetów to nic dobrego się niestety nie kupi. Czujnik wkłada się w pary przy głowicy, można też do kega, najlepiej drugi. Jak się chce. A może jednak coś takiego. Cena d. wyższa, ale niestety lekko nie ma. http://www.allegro.pl/item508863743_ter ... armem.html
dodał: Admin
Załącznik:
termometr.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
Jeśli masz ten sprzęt, który prezentujesz w galerii to ja bym mierzył temperaturę w ostatnim słoiku, przez co wiedziałbym jakie opary mi się skraplają w chłodnicy (moc destylatu). Jeśli zamontujesz go w kanie po mleku będziesz mniej więcej wiedzieć ile % zostało w zacierze. Nic więcej.
Pilnować temperatury hmm... Rozumiem, że robisz owocówki. Z tego co ja psociłem i o czym pisali koledzy na forum uważam, że pierwszą destylację powinno się przerywać w granicach 97stopni (30%). Resztę możesz zbierać do osobnego pojemnika. Przy drugim gotowaniu przerywałbym przy 95-95,5 stopnia (40-45%). A resztę zbierał do następnych psot.
To już było na forum:
Załącznik:
moc-temp.jpg
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników