Dzięki, na pomysł słodzika wpadłem tuż po napisaniu posta i faktycznie tak zrobię przy kolejnych butelkach, z sokiem i imbirem też spróbuje, ale z bąbelków nie zrezygnuje dzięki i na zdrowie
Witam moje pytanie dotyczy imbiru jaki mógłbym użyć do wzbogacenia smaku czy dobrze myślę że mogę użyć tego korzenia imbiru czy to musi być jakiś suszony imbir?
Witam. Ja również postanowiłem spróbować, bo nigdy w życiu cydru nie piłem. Jednak cukru do butelki 0,5L dam ok. 1 - 1,5 grama, żeby był lekko gazowany i nie wyleciał z butelki. Mam tylko pytanie: czy wymieszać ten cukier (jak to zrobić poprawnie) czy zostawić na dnie butelki? Będzie to cukier brązowy. Mój cydr z kartonika pracuje już 10 dni. Pozdrawiam.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Witam. Niedługo będę butelkował swój cydr. Zaopatrzyłem się w kapsle i kapslownicę, jednak nie udało mi się kupić miarki do cukru. Stąd moje pytanie: jaką gęstość usypową ma przeciętny cukier biały? Chcę się posłużyć strzykawką do odmierzenia... Czy sugerowane przez biowin 2g/litr to nie za dużo (o jakieś 0,5g) na butelkę 0,33?
dodane:
Ok, odpowiadam sobie sam, bo już znalazłem: - gęstość nasypowa luźna cukru to ok. 500 kg/m3 - gęstość nasypowa utrzęsiona cukru to ok. 550 kg/m3
Tym samym: 2g - 3,6-4 ml 4g - 7,2-8 ml 6g - 10,9-12
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Hej, skusiłem się na taki kartonikowy pomysł, mam jednak pytanie: u mnie właśnie drugi dzień stoi baniaczek, raptem 10L, na drożdżach Tokay "Zamojscy" i czy Wam panowie na początku tak niesamowicie śmierdziało z balonu? Nie wiem jak to określić... nie jest to pleśń ani jakiś kwas... taki ostry, jakby chemiczny zapach... Dodam, że do kartonikowego soku dodałem odrobię imbiru, cynamonu, goździków i garść rodzynek... Teraz trochę żałuję ale liczyłem na lekko korzenno-jabłkowy posmaczek. Jak winko na ryżu nastawiałem to też na początku raczej odpychająco pachniało ale finalnie było ok, ale to to przegięcie... W każdym razie czy to może tak "jechać", żeby coś z tego było?
______________________________________________________________________ Lepiej alkoholem zalać robaka niż papierosami karmić raka
Mój nastaw na soku z kartonika też miał nieprzyjemny zapach, też byłem zaniepokojony, ale po fermentacji było lepiej, winko było bardzo kwaśne, ale smrodu już nie było. Ze względu na bardzo wytrawny smak dorzuciłem jednak troche słodzika przed butelkowaniem i dosłodzeniem.
Mój zwykle pachnie ładnie, zwłaszcza na początku...
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Niestety zapachu nie można zdigitalizować, więc musimy sie zdać tylko na opisy słowne i gusta (ładnie/nieładnie) ; ) W każdym razie mój na początku tez ładnie pachniał, ale im wiecej drożdże (bayanusy) pracowały tym zapach był mniej przyjemny, jakby siarkowy trochę. Dodatkowo poza czystym sokiem biedronkowym, dodałem jeszcze litr nieklarowanego 'nektaru' (też z kartonika z biedronki, nektar czyli 50% soku) co mogło mieć wpływ na ten zapach. Jeżeli kolega pytający dodał innych rzeczy do nastawu to ze zmieszania tych zapachów mogło powstać jeszcze coś innego, natomiast ostatecznie nieprzyjemny zapach zniknął czego również pytającemu życzę ; )
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników