Teraz jest środa, 8 lut 2012, 20:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Aloes
PostPostNapisane: niedziela, 24 sty 2010, 19:59 
Posty: 2629
Tematy: 56
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Postanowiliśmy pozbyć się z domu kilku krzaków aloesu, którymi uszczęśliwiła nas moja Ś.P. Babcia- diabelstwa się rozrosły i zabrały dwa parapety. Pamiętam, że ktoś mnie kiedyś częstował nalewką aloesową i była całkiem znośna- więc może spróbować zrobić na tym nastaw?
Będzie tych liści z pół beczki 30l, miałem pomysł żeby je zmiksować, dolać niewiele wody (żeby nie rozcieńczyć nastawu za bardzo), dosłodzić do odpowiedniego poziomu i zapiąć Bayanusami.
Ktoś przerabiał temat? Widziałem przepisy na wino aloesowe, ale przepisy były pisane przez kogoś, kto nie miał najwyraźniej pojęcia...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 

 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: wtorek, 26 sty 2010, 00:10 
Posty: 37
Tematy: 4
Jeśli piłeś nalewke to pewnie ktoś zalał aloes spirytem bo na tym moim zdaniem polegają nalewki.

Wnioskując z Twoich postów lubisz eksperymentować, więc nie czekaj tylko pozwól grzybkom się tym zająć. Może nie w takiej dużej ilości (30l). Spróbuj np. 10l.

Ja przygotowałbym z aloesu moszcz i sprawdził baling bo nie mam zielonego pojęcia ile aloes zawiera cukru. Tak jak pisałeś w razie potrzeby doprawić cukrem i drożdżami.
Wtedy powinna wyjść aloesowa psotka.

Z aloesu robią kremy nawilżające i różne maseczki do twarzy ale warto spróbować!!!

Udanych prób!!!!

POZDRAWIAM

______________________________________________________________________
By zachować trzeźwość, nienormalne musisz uznać za normalne, a normalne-za nienormalne.
Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość.
Wszyscy alkoholicy piją z tego samego powodu: z byle powodu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: wtorek, 26 sty 2010, 00:13 
Posty: 2629
Tematy: 56
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nalewka to nalewka, to mnie nie interesuje. Nalewkami zajmuje się u mnie w rodzinie Mama. Prawdopodobnie jutro zbiorę "żniwo", zdam obszerną relację :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: piątek, 5 lut 2010, 17:18 
Posty: 2629
Tematy: 56
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Trochę się przesunęło, ale wyszło =)

Zbiory:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Miksowanie:
Obrazek

Tak wyszło:
Obrazek

Obrazek


Po zmiksowaniu wyszło ok 4l soku z 2 pełnych garnków liści. Smak ostro trawiasty. Blg na razie ok 12, jutro dodam więcej cukru. Drożdże oczywiście Bayanus + Activit. Proporcje na oko.
Co ma z tego wyjść? Tequilą tego nazwać chyba nie będzie można, ale myślę, że jest szansa na coś podobnego...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: piątek, 5 lut 2010, 18:16 
Posty: 33
Tematy: 5
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Z zainteresowaniem obserwuję Twój eksperyment. Sam aloes ma mało cukrów. Zerkam na skład i w sumie węglowodanów jest tam około jednego grama na sto mililitrów soku. Tak więc słusznie zrobisz dosładzając nastaw.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: piątek, 5 lut 2010, 18:19 
Posty: 2629
Tematy: 56
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Próbowałem trochę tego soku i smak był...no...okropny ;) Tak świeżo skoszona trawa. Lekko gorzkie do tego. Ciekaw jestem, jak wyjdzie po przepsoceniu...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: wtorek, 9 lut 2010, 15:41 
Posty: 2629
Tematy: 56
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przefiltrowałem całość. Zdaje mi się, że wyczuwam lekki siarkowodór- miałem dylemat, czy nie wylać wszystkiego do kibla- ale postanowiłem poświecić trochę czasu dla dobra nauki :D

Tak wyglądały części stałe po przefiltrowaniu siatką filtracyjną:
Obrazek

Jak widać- średnio urocze. Teraz czekam na wyklarowania się reszty nastawu. Na pewno nie chciałbym tego wypić jako "wino aloesowe" ;)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: środa, 3 mar 2010, 23:54 
Posty: 2629
Tematy: 56
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No i chyba zweryfikuję poglądy- coraz poważniej zastanawiam się, czy nie zabutlekowac tego jako "wino aloesowe". Przelałem do gąsiorka, wygląda teraz tak:

Obrazek

...zczerwieniało jakoś :shock:

Głupio się przyznać, ale nie próbowałem... Mam katar, a szkoda pić na marne, jak i tak smaku i zapachu nie czuję ;)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: niedziela, 19 wrz 2010, 15:34 
Posty: 8
Tematy: 2
Jestem ciekaw co z tego wyszło?
Od marca minęło sporo czasu więc coś się pewnie działo.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aloes
PostPostNapisane: poniedziałek, 20 wrz 2010, 08:18 
Posty: 2629
Tematy: 56
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Tak, działo się- klarowanie:) Szkoda mi to na rury puścić, pachnie fatalnie, destylat też raczej nie będzie cudowny. Nadaje się chyba tylko na kolumnę...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: